Rok akademicki, jak nakazuje tradycja, rozpocznie się z pompą w październiku, ale już dziś – właściwie począwszy od maja – trwa batalia wszystkich liczących się i mających jakieś ambicje uczelni o pozyskanie studentów, jak to się mówi kolokwialnie, tak zwanych pierwszoroczniaków. Taki młody człowiek, któremu właśnie udało się zdać maturę i uzyskać przepustkę do dalszej, na poziomie studiów wyższych edukacji, nie do końca – przynajmniej większość z nich – ma jeszcze pojęcie, co chciałby w życiu czynić, w którym kierunku zmierzać, co studiować.







